poniedziałek, 9 lipca 2012

Mrożona herbata miętowa na upały





















Mięta to bardzo wszechstronne zioło, używane zarówno do dań na słodko, jak i na słono. Ma też dobre działanie na nasze zdrowie. Napary z mięty pomagają na trawienie oraz przy dolegliwościach żołądkowych. Ma też działanie uspokajające, pomaga na sen, a podobno nawet przy migrenach. Ale dzisiaj skupię się na właściwościach orzeźwiających herbaty miętowej. Od wieków w krajach o bardzo gorącym klimacie, np. w północnej Afryce, dla ochłody i orzeźwienia pija się herbatę miętową. I to wcale nie w postaci mrożonej, tylko ciepłej. Warto o tym pamiętać i przygotować dzbanek miętowej herbaty dla ochłody. Można do niej dodać różne składniki dla wzbogacenia smaku i oczywiście dodać lodu, żeby zrobić herbatę mrożoną. Do zrobienia naparu nadaje się zarówno świeża mięta, jak i suszona. Ja użyłem suszonej, bo niestety nie mam dostępu do świeżej. Jeśli nie mamy ani suszonej, ani świeżej mięty, można wykorzystać herbatkę miętową w ekspresówkach, też się sprawdzi.

Składniki:
  • 2 litry wody
  • 3 czubate łyżki suszonej mięty
  • 10 łyżek cukru
  • 1 cytryna
  • 2 czubate łyżki pigwy w syropie
 
Przygotowanie:
Miętę zaparzyć litrem gorącej wody przez jakieś 10 minut. Przelać przez sitko do 2 dzbanków. Suszoną miętę wolałem odcedzić, żeby nie wpadały mi do szklanki kawałki liści. Świeżą miętę można zostawić, będzie stanowić ozdobę napoju. W ciepłej herbacie rozpuścić cukier, ilość trzeba dodać na swój własny smak. Do jednego dzbanka dodałem sok z cytryny, do drugiego pigwę, bo miałem tylko jedną cytrynę. Jeśli nie mamy pigwy możemy użyć cytryny. Sezon na pigwę zaczyna się dopiero jesienią, więc jeśli nie mamy zeszłorocznej to ciężko będzie ją zdobyć. Wolne miejsce w dzbanku dopełniamy wodą i lodem i popijamy dla ochłody.



4 komentarze:

  1. Musi być super orzeźwiająca ta herbata :) Ja ostatnio do zwykłej, zaparzanej herbaty ekspresowej wkładam gałązkę świeżej mięty, zalewam wrzątkiem razem z saszetką, czasami dodaję też sok z cytryny- na upały w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja teraz też korzystam tylko ze świeżej mięty, której dużo rośnie u mamy mej w ogródku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie mam dostępu do świeżej mięty, ale za to mam chyba ze 3 słoiki suszonej, więc trzeba ją w końcu do czegoś wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się ten pigwowy dodatek! ja lubię z miodem i z cytryną. ze świeżych listków mięty:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Proszę podpisz się, jeśli komentujesz anonimowo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...