Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 kwietnia 2013

Pieczarki faszerowane po "rusku"

Jestem amatorem ruskich pierogów i chętnie je jadam. Jakiś czas temu przygotowałem zapiekankę, która właściwie była zapieczonym farszem do ruskich pierogów (klik). Tym razem poszedłem trochę dalej i takim samym farszem nadziałem kapelusze pieczarek. Wyszło świetnie, tylko dość delikatnie, bo nie ma tu składników, które trzymałyby konstrukcję. Wszystko jest miękkie lub wręcz rozpływające się. Może nie polecałbym tego dania na proszony obiad, ale na zwykłą kolację jak najbardziej, bo w końcu i tak najważniejszy jest smak. Pieczarki bardzo fajnie komponują się z nadzieniem serowo-ziemniaczanym i chyba będę musiał kiedyś pomyśleć nad dodaniem ich do nadzienia do ruskich pierogów.

czwartek, 28 marca 2013

Muffiny z kapustą i grzybami


Dziś mam dla Was przepis na wytrawne muffiny. Długo zastanawiałem się co dodać do środka, rozważałem różne kombinacje, aż w końcu naszło mnie na nadzienie z kapusty i pieczarek. Właściwie nie jest to nadzienie, bo całość jest wymieszana, ale przygotowuje się je dokładnie tak samo jak nadzienie do pierogów z kapustą i grzybami. Zapachy dochodzące z piekarnika od razu skojarzyły mi się ze świętami. Wprawdzie za parę dni Wielkanoc, a kapusta i grzyby to smaki typowe do Bożego Narodzenia, ale wiecie, że u mnie na blogu przez cały rok jest misz masz smaków. Jeśli lubicie kapustę z grzybami to spróbujcie jej w takiej wersji, zawsze to ciekawa odmiana :)

wtorek, 29 stycznia 2013

Gulasz wieprzowy z grzybami

Ostatnie bardzo mroźne dni zdecydowanie zachęcają do gotowania trochę cięższych, rozgrzewających dań. Jednym z takich dań na pewno jest gulasz, w każdej postaci. U mnie tradycyjnie wieprzowy, bo taki robię najczęściej. Z szynki, bo bardzo ją lubię za to, że jest delikatna, nietłusta i atrakcyjna cenowo. Gulasz w wersji klasycznej już był na blogu (klik). Tym razem postanowiłem go podkręcić grzybami. Pamiętacie pieczone pieczarki (klik)? Pisałem wtedy, że świetnie podkręcą smak sosu. Teraz to sprawdziłem i naprawdę dodały kopa mojemu gulaszowi. Spróbujcie koniecznie, bo naprawdę warto.

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Pieczone pieczarki

Kochani, z góry przepraszam, że końcówka roku wygląda u mnie tak słabo. Na wszystkich blogach pojawiają się pyszne propozycje na dania sylwestrowe, a u mnie cisza. Niestety czasu na gotowanie brak. Sylwestra nie urządzam w domu, więc przekąsek sylwestrowych też nie przygotowuję. Mam nadzieję, że w Nowym Roku uda mi się wrócić do normalnego funkcjonowania i podrzucać przepisy częściej niż raz na parę dni :)
Dziś mam dla Was bardzo prosty i błyskawiczny w przygotowaniu (nie licząc pieczenia) dodatek. Pieczarki to bardzo wdzięczny materiał do pracy. Surowe nie mają może zbyt wiele smaku, ale jeśli pozwoli im się zrumienić pokazują nam swoją zupełnie inną, pyszną stronę. Tak upieczone pieczarki będą świetnym dodatkiem do mięsa, ale można dla nich znaleźć też mnóstwo innych zastosowań. Świetnie sprawdzą się w sałatkach, na grzankach, podkręcą smak sosu pieczarkowego czy zupy. Wniosek jest prosty, pieczarka, która jest złota jest po prostu smaczniejsza ;)

Na koniec chciałbym Wam życzyć szampańskiej zabawy dziś wieczorem, bez tupotu białych mew jutrzejszego ranka ;) A także udanego nowego 2013 roku, pełnego samych radosnych chwil i pysznego jedzenia. No i żeby udało nam się wytrwać choć w połowie postanowień noworocznych, bo nie wiem jak u Was, ale u mnie lista jest dość długa ;)

wtorek, 27 listopada 2012

Łosoś z sosem grzybowym

Dziś łososia ciąg dalszy. Tym razem w wersji bardziej przystępnej, nie tylko dla amatorów surowizny. Smażony łosoś z sosem z brązowych pieczarek i ricotty. Smakowo wyszło super. Bardzo dawno nie jadłem smażonego łososia, a ten był wyjątkowo delikatny i rozpływał się w ustach. Niestety ricotta zepsuła mi trochę efekt wizualny, bo sos zamiast być gładki i kremowy wyszedł z grudkami. Podejrzewam, że to moja wina, bo nie wymieszałem dokładnie serka z mlekiem, licząc na to, że samo się to zrobi na patelni, ale niestety nie chciało. Ricottę można zastąpić śmietanką, taki był mój pierwotny plan, ale niestety śmietanka nie wytrzymała w lodówce presji czasu ;) 

sobota, 27 października 2012

Pizza z harissą, pieczarkami i cukinią

Od jakiegoś czasu chodziła za mną pizza no to w końcu jest. Dziś w wersji wegetariańskiej z pieczarkami i cukinią. Z sosem na bazie domowej pasty harissa. Pikantny i bardzo aromatyczny sos gra w tej pizzy pierwsze skrzypce, reszta dodatków właściwie robi tylko za wypełnienie. Przy pizzy z dużą ilością świeżych warzyw trzeba uważać, bo lubią puszczać dużo wody w trakcie pieczenia, przez co pizza może rozmięknąć podczas pieczenia i spód nie będzie chrupiący. U mnie trochę puściły, ale nie była tak źle, pizza się nie gotowała, ale nadal piekła ;)

poniedziałek, 22 października 2012

Quiche z kiszoną kapustą i pieczarkami

No to dziś mamy kolejną tartę, nadzianą kiszoną kapustą i pieczarkami. Oczywiście o tej porze roku, jeśli ktoś ma dostęp do świeżych leśnych grzybów to zdecydowanie lepiej użyć właśnie ich. Niestety mi w tym roku nie dane było pochodzić po lesie w poszukiwaniu grzybków, a szkoda, bo bardzo to lubię. 
Eksperymentuję też z formami, w których piekę. Metalowa foremka do tarty, w której upiekłem tartę z glazurowaną cebulką i dynią zawiodła moje oczekiwania, bo zapiekła się do tego stopnia, że musiałem ją szorować chyba z 10 minut. Nieprędko zrobię w niej tartę. Tym razem postawiłem na naczynie ceramiczne, lepsze, ale to nadal nie to. Chyba czas się zaprzyjaźnić z silikonem.

czwartek, 18 października 2012

Babeczki ryżowe z mięsem i pieczarkami

Wspominałem ostatnio na moim fanpage'u na facebooku, że w niedzielę bawiłem się w małą firmę cateringową. Przygotowałem 3 przekąski dla uczestników sesji zdjęciowej. Oto pierwsza z nich. Ryżowe babeczki nadziewane mielonym mięsem z pieczarkami. Do zabawy z ryżem zainspirowały mnie ryżowe kulki, które podpatrzyłem na blogu Violi z Fun&Taste. Pomyślałem, że może to być ciekawa alternatywa i faktycznie okazało się to bardzo wdzięcznym materiałem do pracy, no i do tego smacznym :)

Składniki (24 sztuki):
Masa:
400g białego ryżu
100g startego żółtego sera
2 jajka
sól, pieprz
Nadzienie:
400g mielonej wieprzowiny
200g pieczarek
1 cebula
1 jajko
sól, pieprz, suszony tymianek
2 łyżki oleju + olej do wysmarowania foremek
 
Przygotowanie:
Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu lub własną ulubioną metodą. Przed dalszymi czynnościami ryż trzeba przestudzić, ponieważ jest go sporo, trochę to zajmuje. Wystudzony ryż mieszamy z żółtym serem i jajkami, doprawiamy solą i pieprzem. 
W czasie, gdy ryż się studzi kroimy cebulkę w drobną kostkę i podsmażamy na oleju. Dodajemy drobno posiekane pieczarki i całość podsmażamy na dość silnym ogniu, żeby pieczarki nabrały złotego koloru, dzięki czemu będą miały bardziej intensywny smak. Doprawiamy solą i sporą ilością pieprzu. Przestudzone pieczarki mieszamy z mięsem i jajkiem. Doprawiamy nadzienie do smaku solą, pieprzem i suszonym tymiankiem.
Foremkę do muffinek smarujemy olejem (moja ma tendencje do przyklejania się). W każdą wkładamy kulkę masy ryżowej, którą następnie formujemy tworząc miejsce na nadzienie. Warto mieć pod ręką miseczkę z wodą, żeby zmoczyć ręce, dzięki czemu masa się tak nie klei. W każdą foremkę wkładamy kulkę mięsnego nadzienia i przykrywamy masą ryżową. Pieczemy przez godzinę w 200 stopniach, aż wierzch babeczek się ładnie zrumieni. Możemy podawać zarówno na ciepło, jak i na zimno.






czwartek, 11 października 2012

Paszteciki z kapustą i pieczarkami

Dziś kolejne bułeczki w moim wydaniu, mam wrażenie, że nigdy mi się nie znudzą, bo zawsze można je zrobić z innym nadzieniem. Dzisiejsze są z dodatkiem razowej mąki, a nadziane są pieczarkami i kiszoną kapustą. Właściwie to miałem ochotę na pierogi z kapustą i grzybami, ale jakoś zawsze tak jest, że od tego na co mam ochotę do tego co wyląduje na talerzu sporo się zmienia ;) 

Składniki (8 sztuk):
125g mąki pszennej razowej typ 2000
125g mąki pszennej typ 650
7g suszonych drożdży
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
8 łyżek wody
150g pieczarek
1 spora cebula
200g kiszonej kapusty
sól, pieprz
2 łyżki oleju
 
Przygotowanie:
Mieszamy oba rodzaje mąki, z drożdżami, solą, cukrem i wodą, aż uzyskamy jednolitą, dość zwartą konsystencję. Następnie wyrabiamy przez kilka minut, aż ciasto będzie sprężyste i nie będzie kleiło się do rąk. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na przynajmniej godzinę. 
Cebulę kroimy w drobną kostkę, pieczarki siekamy w dość drobne kawałki. Kapustę możemy przepłukać, jeśli jest bardzo kwaśna, a nie lubimy zbyt kwaśnego smaku. Osobiście nigdy nie płuczę kapusty, bo uwielbiam jej mocno kwaśny smak. Kroimy ją w drobniejsze kawałki. Na oleju podsmażamy cebulkę, następnie dodajemy pieczarki i podsmażamy, aż nabiorą złotego koloru, dzięki czemu wydobędziemy z nich więcej grzybowego smaku. Na koniec dodajemy kapustę i całość przesmażamy przez kilka minut, żeby smaki się połączyły. Doprawiamy sporą ilością czarnego pieprzu i ewentualnie solą, jeśli trzeba.
Ciasto dzielimy na 8 części. Taka porcja ciasta przy bułeczkach tosterowych starcza spokojnie na 10 sztuk, ale tym razem zrobiłem większe. Z każdego kawałka ciasta formujemy placek, na którym układamy sporą ilość nadzienia. Zlepiamy jak pierogi, ale układamy na blasze zlepieniem do góry, dzięki czemu uzyskamy ciekawy kształt pasztecików. Pieczemy w 200 stopniach przez około 15 minut, aż paszteciki zrobią się rumiane. 
Ciasto można w całości przygotować ze zwykłej mąki. Wtedy warto przed pieczeniem posmarować paszteciki jajkiem, dzięki czemu uzyskają ładną skórkę. W przypadku razowych nie jest to konieczne (moje nie były smarowane), ponieważ ciasto razowe z natury jest ciemniejsze i nie robi to aż takiej różnicy. Farsz można wzbogacić o kilka suszonych grzybów, które dodatkowo podkręcą grzybowy smak nadzienia. Świetnie nadają się do jedzenia zarówno na ciepło, jak i na zimno.





środa, 10 października 2012

Zupa pieczarkowa

Zupa pieczarkowa to jedna z najprostszych zup jakie znam. Do tego jeśli mamy już gotowy bulion robi się ją bardzo szybko, od wejścia do kuchni do siedzenia przy stole z łyżką w ręku mija raptem 30-40 minut. Pieczarki to nie prawdziwki czy podgrzybki, nie mają bardzo intensywnego, grzybowego smaku. Ale uważam, że mają wystarczająco dużo aromatu, żeby zupa nabrała swoistego, pieczarkowego smaku. Zupę pieczarkową przygotowuję bardzo prosto, bez nadmiernego kombinowania, właśnie po to, żeby nie zagłuszyć smaku pieczarek przyprawami czy innymi dodatkami. Osobiście wolę zupę z kawałkami, bo lubię chrupać kawałki pieczarek, ale można ją zmiksować i zrobić z niej krem.

Składniki (4-5 porcji):
1,5 l bulionu z kurczaka (przepis tutaj)
30 dkg pieczarek
30 dkg ziemniaków
2 średnie marchewki
3 łyżki śmietany 18%
sól, pieprz
 
Przygotowanie:
Wszystkie warzywa kroimy w kostkę mniej więcej podobnych rozmiarów o boku ok. 1,5cm. Ponieważ do tej zupy gotowałem świeży bulion wykorzystałem marchewkę z bulionu, już ugotowaną. Jeśli używam mrożonego bulionu biorę świeżą marchew, nie robi to różnicy, ponieważ ugotuje się ona w tym samym czasie co ziemniaki i pieczarki. Pokrojone warzywa wrzucamy do gotującego się bulionu i gotujemy przez około 25-30 minut, aż ziemniaki będą miękkie. Gotową zupę zdejmujemy z ognia. Śmietanę hartujemy dodając do niej stopniowo gorącą zupę, zahartowaną wlewamy do garnka i już nie gotujemy. Doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem. Dodaję sporo pieprzu, bo lubię połączenie grzybów z pieprzem. W zupie widać listki tymianku, których nie ma w przepisie, bo pochodzą z bulionu, dostały się do zupy na marchewce ;)



czwartek, 27 września 2012

Bułeczki z kurczakiem i pieczarkami

Kolejne danie urodzinowe. W końcu nie samym słodkim człowiek żyje, musiała się na stole pojawić jakaś zagrycha :) Początkowo bułeczki miałem upiec w tosterze, niestety nie wyrobiłem się trochę czasowo i musiałem je wrzucić do piekarnika. Z drugiej strony to dobrze, bo w końcu wiem, że w piekarniku wychodzą równie dobre i wiem ile trzeba je piec :) Nadzienie do bułeczek jest dość tradycyjne, kurczak z pieczarkami i cebulką. Dobrze sprawdza się na imprezach, bo każdy lubi pieczarkowe nadzienie. Nadzienia mi trochę zabrakło, więc 4 bułeczki nadziałem fetą i suszonymi pomidorami. Do tego była też prosta sałatka, ale niestety nie została uwieczniona na zdjęciach. Nic wymyślnego, ugotowany ryż, kukurydza, szynka, papryka i majonez.

Składniki (18 sztuk):
500g mąki
50g drożdży świeżych
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
200ml wody (mniej więcej)
250g mięsa z kurczaka (u mnie z udek)
300g pieczarek
2 średnie cebule
sól, pieprz, tymianek
olej do smażenia
 
Przygotowanie:
Drożdże rozpuszczamy w części wody. Mąkę mieszamy z solą i cukrem, dodajemy rozpuszczone drożdże i mieszamy nożem stołowym dodając wodę w zależności od potrzeb, żeby uzyskać jednolite ciasto. Następnie wyrabiamy na blacie na jednolite, sprężyste ciasto, które nie będzie kleiło się do rąk. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na jakąś godzinę. 
Użyłem mięsa z udek kurczaka, ale można użyć dowolnego mięsa, z piersi albo gulaszowego. Swoje zmieliłem i podsmażyłem na rumiano. Dodałem pokrojoną w drobną kostkę cebulę, podsmażając, żeby zmiękła, a następnie dość drobno pokrojone pieczarki. Całość podsmażałem przez kilka minut, aż pieczarki straciły wodę i zmiękły. Doprawiłem sola, pieprzem i tymiankiem. Odstawiłem do wystudzenia. Kawałki farszu nie mogą być zbyt duże, bo będzie niewygodnie faszerować. Do farszu można też spokojnie wykorzystać mięso z rosołu czy resztki pieczonego kurczaka. Wtedy jednak najpierw podsmażmy cebulkę i pieczarki, a rozdrobnione mięso dodajmy na 2-3 min przed końcem smażenia farszu, żeby nie było zbyt długo na patelni, bo będzie suche.
Ciasto dzielimy na 18 lub 20 części. Z każdego kawałka formujemy placuszek, na który nakładamy spora łyżeczkę farszu. Zaklejamy podobnie jak pierogi, uważając, żeby nie było dziur, przez które ucieknie farsz. 
Bułeczki możemy upiec w piekarniku lub w tosterze. Jeśli zdecydujemy się na toster to każdą partię pieczemy przez około 8 min. W piekarniku pieczemy przez około 20 minut w 200 stopniach, aż zrobią się rumiane. Przy pieczeniu w piekarniku warto bułeczki posmarować rozkłóconym jajkiem, dzięki czemu będą miały ładniejszą skórkę.



sobota, 21 lipca 2012

Pizzerinki z podsmażonymi pieczarkami





















Pizzerinki wyewoluowały z pomysłu na bułki z pieczarkami. Ciężko o dobre bułki, więc w sumie czemu nie zrobić ich samemu z ciasta na pizzę. Z czasem do pieczarek zaczęły dochodzić inne dodatki i tak od bułki z pieczarkami doszedłem do mini pizzy. Cała rodzina się zajadała :)

Lubię mocno podsmażyć pieczarki, momentami wręcz lekko przypalić. Kiedyś przez przypadek (czyt. zagapiłem się i przypaliłem pieczarki) odkryłem, że pieczarka podsmażona na ciemno-złoto nabiera zupełnie nowego, bardziej intensywnego smaku. Nie jest już lekko bezpłciowym grzybem, a zaczyna smakować trochę jak grzyby leśne. Niby taki prosty zabieg, a świetnie podkręca smak.

Składniki (8 sztuk - 4 porcje):
  • 400g mąki
  • łyżeczka soli
  • 4 łyżki oliwy
  • opakowanie suszonych drożdży (lub ok. 20g świeżych)
  • szczypta cukru
  • woda
  • 40dkg pieczarek
  • 2 cebule
  • szynka
  • papryka
  • 200g żółtego sera
  • oliwa do smażenia
  • sól, pieprz
 
Przygotowanie:
Ciasto przygotowujemy zgodnie z tym przepisem. Jeśli używamy świeżych drożdży trzeba najpierw zrobić zaczyn rozpuszczając drożdże w niewielkiej ilości wody z cukrem, szczyptą soli i łyżeczką mąki.
Cebule kroimy w drobną kostkę, podsmażamy na oliwie. Pieczarki kroimy dość drobno, dorzucamy do zeszklonej cebulki. Podsmażamy na dużym ogniu często mieszając. Pieczarki powinny się przysmażyć na złoto. Uważajmy, żeby ich nie przypalić. Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Dowolne dodatki takie jak szynka czy papryka kroimy tak jak lubimy. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 części. Możemy je rozwałkować lub po prostu rozciągnąć na placki o średnicy 10-12cm (powinny być grubsze niż pizza). Ciasto układamy na papierze do pieczenia. Na plackach układamy przestudzone pieczarki, inne dodatki i posypujemy startym serem. Odpowiednio wcześniej rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni, w piekarniku rozgrzewamy blachę. Na gorącą blachę przekładamy mini pizze i pieczemy przez ok. 10-12 minut, aż brzegi i ser się zrumienią.
Jedną pizzerinkę zrobiłem w formie warkocza, bo bardzo spodobały mi się te :)



środa, 18 lipca 2012

Faszerowane pieczarki





















Pieczarki to chyba najbardziej wszechstronne grzyby. Są dostępne przez cały rok, można je jeść na surowo, dusić, smażyć, faszerować i zapiekać. W większości składają się z wody, dzięki czemu są niskokaloryczne (45 kcal w 100g). Ale nie są mało wartościowe, jakby się mogło wydawać. Zawierają sporo witamin i minerałów. Są dobrym źródłem potasu, bo 100g pieczarek zaspokaja ponad 10% dziennego zapotrzebowania dorosłego człowieka na potas. Zawierają też przeciwutleniacze, które spowalniają starzenie się komórek.

Od jakiegoś czasu popularna staje się domowa uprawa pieczarek. Gotowe grzybnie można kupić w sklepach ogrodniczych lub przez Internet. Kiedyś się tym interesowałem, ale niestety musiałem odpuścić, bo nie mam piwnicy. Można je wprawdzie hodować w domu, nawet na parapecie, ale pewnie zostałbym pogoniony z domu za ustawianie takich kwiatków. Pieczarki można uprawiać przez cały rok, więc to ciekawa propozycja dla działkowców, którzy zimą nie mają zbyt dużo roboty, a chcieliby mieć czego doglądać. Może kiedyś w bardziej sprzyjających warunkach się skuszę na domowe pieczarki, bo to musi być całkiem fajna zabawa :)

Składniki (4 porcje):
  • 4 duże pieczarki (czwarta nie dotrwała do zdjęcia)
  • 100g szynki
  • 1 nieduża cebula
  • pół czerwonej papryki
  • 100g żółtego sera
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia
 
Przygotowanie: 
Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie. Z pieczarek delikatnie wyłamujemy ogonki, kroimy w kostkę i dorzucamy do cebulki. Jeśli pieczarki nie są mocno rozwinięte, warto wyciąć rant i powiększyć nasze naczynie do zapiekania. Szynkę i paprykę kroimy w podobną, niewielką kostkę i dorzucamy do smażących się warzyw. Ze środka pieczarek łyżeczką wybieramy blaszki i dorzucamy na patelnie. Farsz podsmażamy kilka minut, doprawiając solą i pieprzem.
Pieczarki układamy w żaroodpornym naczyniu, nakładamy na nie farsz i posypujemy startym serem. Robiłem takie pieczarki dwa razy i za każdym razem wychodzi za dużo farszu, ale to nie problem. Można razem z pieczarkami przygotować grzankę z farszem. Wykorzystać do tego bułkę lub chleb. Albo zostawić farsz i przygotować taką grzankę np. na śniadanie. Gotowe pieczarki przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 30 minut. 10 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy folię, żeby ser się zarumienił.
Takie pieczarki są świetne jako przekąska. Jeśli chcemy zrobić z tego bardziej treściwe danie polecam przygotować po 2 sztuki na osobę.



piątek, 13 lipca 2012

Domowa pizza z pieczarkami i ananasem





















Przepis na pizzę wywołał w mojej rodzinie duże poruszenie. Moja siostra, gdy zobaczyła, że umiem zrobić pizzę od razu powiedziała, że koniecznie muszę jej taką upiec. Zakasałem rękawy, zagniotłem ciasto i pizza wylądowała w piecu. Na szczęście wszystko wyszło, bo byłby lekki obciach, gdyby z piekarnika wyszedł zakalec ;)

Ostatnio przestałem przygotowywać sos do pizzy. Kiedyś gotowałem sos z czosnkiem i ziołami. Właściwie to efekt lenistwa. Smaczny, dobrze doprawiony sos na pewno dużo daje pizzy. Ale kiedy nie chce nam się bawić w przygotowywanie sosu warto trochę oszukać. Na pizzy poukładać obranego ze skóry i pokrojonego w bardzo cienkie plasterki pomidora. Posypać go solą i ziołami. Pod wpływem wysokiej temperatury pomidor praktycznie się rozpływa i powstaje coś na kształt sosu do pizzy.

Składniki (3-4 porcje):
Ciasto: 
  • 200g mąki 
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży (lub 1/4 kostki świeżych)
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 5-6 łyżek wody
  • 2 łyżki oliwy
Dodatki:
  • 1 duży pomidor
  • pieczarki
  • 1/2 puszki ananasa
  • szynka
  • 200g żółtego sera
 
Przygotowanie:
Ciasto przygotowujemy zgodnie z tym przepisem. Pierwotny przepis jest na bardzo cienką pizzę. Tutaj porcja mąki jest podwójna, a ciasto grubsze i bardziej puszyste. Ale zasada wyrabiania ciasta jest identyczna. Można dowolnie zwiększać ilość składników, robić grubszą pizzę, większą lub kilka sztuk. Jeśli używamy świeżych drożdży warto najpierw zrobić zaczyn z cukrem, szczyptą soli, odrobiną mąki i wodą. Z suszonych drożdży też można zrobić zaczyn, ale nie ma to aż takiego znaczenia. Trzeba tylko pamiętać, że zaczyn już zawiera wodę i wtedy dodajemy jej mniej podczas wyrabiania.
Wyrośnięte ciasto wałkujemy i przekładamy na posypany mąką arkusz papieru do pieczenia. Układamy dodatki i przekładamy na rozgrzaną blachę. Warto zatrudnić kogoś do pomocy. Jedna osoba trzyma gorącą blachę, a druga zsuwa pizzę z blatu na blachę.
Pieczemy w 220 stopniach przez jakieś 10-15 minut, aż brzegi ciasta się zrumienia, a ser roztopi i przyrumieni. Warto uważać na dużą ilość świeżych dodatków do pizzy. Jeśli używamy warzyw, które mają w sobie dużo wody, tak jak pieczarki, to podczas pieczenia może się zdarzyć, że pizza podejdzie nam wodą, którą puszczą warzywa. Nie ma to wpływu na rośnięcie ciasta, ani jego smak, jedynie może nam je trochę rozmoczyć. Żeby tego uniknąć trzeba ograniczyć dodatki lub przed ułożeniem na pizzy poddać obróbce, np. pieczarki podsmażyć, żeby odparowała z nich większość wody.
Do pizzy z dodatkiem ananasa polecam sos czosnkowy. Połączenie słodkiego ananasa z ostrym, czosnkowym sosem uważam za jedno z najlepszych połączeń smakowych :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...