Przepraszam, że ostatnio na moim blogu jest tak cicho. Okresy świąteczne, zazwyczaj bardzo owocne dla blogerów kulinarnych, w moim przypadku stają się okresami martwiczymi. Wiąże się to przede wszystkim z tym, że na święta zawsze wyjeżdżam do rodziców i tym, że od jakiegoś czasu już nie spotykamy się w dużym gronie. A co za tym idzie rozwój przepisów świątecznych jest ograniczony. Do tego świąteczny urlop zawsze przypłacę maratonem w pracy po powrocie (który właśnie się zaczął), więc gotować nie mam kiedy, a na blogu pojawiają się przepisy, które gdzieś mi się jeszcze uchowały. Dziś jeden z takich, przygotowany przed świętami makaron w prostym sosie z krewetkami i mleczkiem kokosowym. Aromatyczny, lekko słodki, z kwaskową nutą i bardzo kremowy. Jeśli nie macie lub nie lubicie krewetek, to myślę, że równie dobrze sprawdzi się w wersji z kurczakiem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleczko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleczko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 kwietnia 2013
piątek, 22 lutego 2013
Kurczak kokosowy
W maratonie pracy światełka w tunelu niestety nadal nie widać. Ale udało mi się znaleźć chwilę, żeby wrzucić na bloga przepis na kokosowego kurczaka. Przepis powstał bardzo spontanicznie, bo zastanawiałem się do czego wykorzystać mleczko kokosowe, które kupiłem jakiś czas temu w Lidlu podczas tygodnia azjatyckiego. Początkowo myślałem po prostu o curry, ale później przyszło mi do głowy, że czemu by nie wzmocnić kokosowej nuty i nie użyć wiórków. Tak powstał pomysł na panierkę z wiórków kokosowych. Do tego prosty sos curry z mleczkiem kokosowym, a całość podana z ryżem. Całość jest bardzo prosta, za to na pewno będzie miłą odmianą na naszym stole.
środa, 5 grudnia 2012
Tajska zupa ananasowa + parę słów o nawodnieniu
Skuszony promocjami kupiłem ostatnio sporo egzotycznych owoców i teraz nie bardzo wiem, co z nimi zrobić. Wśród nich znalazł się świeży ananas. Początkowo myślałem o przygotowaniu z niego jakiegoś deseru, ale później do głowy przyszła mi zupa. I tak już zostało. Zupa z ananasa w stylu tajskim z krewetkami. Dość nietypowe połączenie słodkiego ananasa z chilli, czosnkiem, imbirem i krewetkami. Oczywiście użyłem najbardziej podstawowych składników kojarzących mi się z kuchnią tajską. Jeśli mamy dostęp do trawy cytrynowej, liści limonki czy tajskiej pasty chilli warto podkręcić smak. Warto też zastąpić krewetki koktajlowe dużymi krewetkami. Pierwszy i ostatni raz kupiłem mrożone krewetki koktajlowe, które nie smakowały jak krewetki tylko jak ryba. Niestety nie udało mi się znaleźć surowych, mrożonych krewetek, które z mrożonego asortymentu sprawdzają się najlepiej.
poniedziałek, 19 listopada 2012
Domowe mleczko kokosowe
Mleczko kokosowe przydatna rzecz, świetnie nadaje się do curry czy zup. Niestety nigdy nie mam go w domu, kiedy go potrzebuję. A nie jest to produkt, po który zawsze można wyskoczyć do przydomowego spożywczaka. No, ale w końcu potrzeba matką wynalazku. Jakiś czas temu kupiłem sporą torbę wiórków kokosowych i jakoś nie mogę jej przerobić. Na mleko kokosowe będzie idealna.
Od razu mówię, że moja wersją jest uproszczona i na szybko. Nie uzyskamy dzięki temu mleka jak z puszki, ale płyn o aromacie i posmaku kokosa tak. Użyłem go do curry i nadało mu kokosowej nuty. Z ciekawości poszukałem teraz przepisów na mleko robione z wiórków, więc okazało się, ze pierwszy nie jestem, ale przepisy bywają czasochłonne.
czwartek, 20 września 2012
Zapiekane curry
Curry ostatnio bardzo mi posmakowało, więc coraz częściej pojawia się na moim stole. Tym razem curry z kurczakiem i kalafiorem, zapieczone z ryżem. Dzięki mniejszej ilości mieszanki curry i dodatkowi mleczka kokosowego nie jest mocno pikantne, za to bardzo aromatyczne, z lekko słodką, kokosową nutą. Dzięki zapiekaniu ryż miał czas, żeby przejść smakiem sosu i przypraw. U mnie po raz kolejny wystąpiły resztki pieczonego kurczaka (aż ciężko uwierzyć ile można z takiego kurczaka zrobić różnych dań), ale można je zastąpić piersią z kurczaka lub mięsem z udek.
Składniki (2 porcje):
150g kurczaka
300g kalafiora (2 różyczki)
1 cebula
1 pomidor
1 płaska łyżeczka mieszanki curry (u mnie domowej)
200ml mleczka kokosowego
sól
oliwa do smażenia
50g białego ryżu
Przygotowanie:
Ryż gotujemy o kilka minut krócej niż podano na opakowaniu. Na oliwie podsmażamy drobno posiekaną cebulę. Jeśli używamy surowego mięsa podsmażamy je przed cebulą. Dodajemy mieszankę curry i podsmażamy przez minutę. Następnie dodajemy obranego, wypestkowanego i drobno pokrojonego pomidora, przesmażamy przez 2 minuty i zalewamy mleczkiem kokosowym. Dusimy przez kilka minut, w razie potrzeby podlewamy wodą, jeśli sos robi się zbyt gęsty. Dodajemy kalafiora i mięso z kurczaka, jeśli używamy gotowanego lub pieczonego, dusimy przez 2-3 minuty i doprawiamy do smaku. W naczyniu do zapiekania układamy warstwę ryżu, na której układamy gotowe curry i zapiekamy w 200 stopniach przez 15-20 minut.
Subskrybuj:
Posty (Atom)