Każdy ma czasem tak, że nie wie co zrobić do jedzenia, a w lodówce ma same końcówki różnych produktów, które same w sobie trudno wykorzystać do zrobienia posiłku. Wtedy idealnym rozwiązaniem są sałatki, które nazywam sprzątaniem lodówki. Można do nich wrzucić tak naprawdę wszystko. Resztkę wędliny, napoczęte warzywa, resztki fasoli czy kukurydzy z puszki. Czasem z takich połączeń wychodzą naprawdę bardzo smaczne sałatki, które początkowo, gdy wyciągamy z lodówki składniki, nie zapowiadają się na ciekawe połączenie. Tak było z moją sałatką, którą zrobiłem przed wyjazdem na wakacje. W lodówce zostały wybitne resztki, które trzeba było zjeść albo wyrzucić. Efekt widać na zdjęciach.
Składniki (1 porcja):
- 150g czarnej fasoli (może być z puszki)
- 2 ogórki małosolne
- 25g żółtego sera
- 1 jajko na twardo
- vinegret z miodem
Przygotowanie:
W sumie co tu dużo pisać. Ogórki pokroić w dowolny kształt. Ser potarkować lub drobno pokroić. Wszystkie składniki wymieszać z sosem i zjeść :) Bardzo lubię połączenie fasoli z vinegretem, czasem robię sałatkę tylko z fasoli i sosu. Ser i jajko na twardo też dobrze komponują się z fasolą, a ogórek dodaje świeżego smaku i chrupkości przy dość ciężkich pozostałych składnikach.




