Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozory. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 marca 2013

Ozorki w sosie chrzanowym

Dzisiaj mam dla Was propozycję z gatunku tych, które nie każdemu smakują. Ozorki wpadają do jednego worka z sercami, żołądkami i resztą podrobów, bo nie każdy chce je jeść. Sam podchodziłem do ozorów sceptycznie, uważając że to jakieś paskudztwo i nie będę tego jeść. Do czas aż w końcu ich spróbowałem. Ładnych parę lat temu Jola, moja koleżanka z pracy ugotowała na obiad ozorki. Moja pierwsza myśl była taka, że tego dnia zostanę bez obiadu. Ale spróbowałem i się zakochałem. Od tego czasu ciągle męczyłem ją, żeby na obiad były ozorki ;) Jeśli ktoś nigdy nie jadł ozorków to polecam się skusić, bo pomimo pierwszego mało zachęcającego wrażenia, tak naprawdę jest to bardzo ładny kawałek mięsa, który po ugotowaniu rozpływa się w ustach. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...