Dawno nie było nadziewanych bułeczek. Nadal na tapecie jest przede wszystkim toster, więc tradycyjnie są to bułeczki tosterowe. W kuchni walała mi się samotna, zapomniana papryka, postanowiłem ją w końcu zużyć, połączyłem ją z ostrą peperoni i zrobiłem z nich pikantne nadzienie do bułeczek z razowo-żytniego ciasta.
Składniki (8 sztuk):
100g mąki żytniej typ 720
100g mąki pszennej razowej typ 2000
1 łyżeczka suszonych drożdży (3g)
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
6 łyżek wody
1 czerwona papryka
1 papryczka peperoni
pół cebuli
1 ząbek czosnku
1 łyżka pikantnego ketchupu
sól
olej do smażenia
Przygotowanie:
Mąkę, drożdże, sól i cukier mieszamy w misce nożem stołowym, dodajemy wodę i wyrabiamy ciasto aż będzie jednolite i nie będzie kleiło się do rąk. Ciasto bez dodatku zwykłej pszennej mąki jest bardziej zbite i nie tak delikatne, ale wyrasta tak samo, a do tego jest zdrowsze. Wyrobione ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia.
Paprykę kroimy w cienkie paski, ostrą papryczkę i czosnek siekamy drobno, a cebulę kroimy w kostkę. Całość podduszamy na oleju przez kilka minut, aż wszystkie składniki zmiękną. Doprawiamy do smaku solą i dodajemy ketchup, który połączy wszystkie składniki.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 części. Formujemy placki, które nadziewamy masą tak jak pierogi. Pieczemy przez około 8 minut w tosterze.
