Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki ziemniaczane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki ziemniaczane. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 stycznia 2013

Placki ziemniaczane light z salsą z mango

Wiecie już, że jestem fanem dań ziemniaczanych. Placki ziemniaczane to jedno z moich ulubionych dań, jeszcze z dzieciństwa. Niestety placki to potrawa ciężka i tłusta. Dlatego postanowiłem spróbować je odchudzić. Tak powstały placki ziemniaczane bez grama tłuszczu, upieczone w piekarniku. Smakują równie dobrze jak te smażone, a mają dużo mniej kalorii i tłuszczu. Żeby nie były to po prostu nudne placki postanowiłem przygotować do nich salsę z cebuli i mango, podkręconą ostrą papryczką. Jest orzeźwiająca, a jednocześnie ma całkiem niezłego kopa, dobrze komponując się z plackami. A do tego ma mało kalorii i idealnie dopasowuje się do odchudzonych placków.

środa, 3 października 2012

Babeczki ziemniaczane z niespodzianką

Początkowo miały to być gofry ziemniaczane, bo trafiłem na zdjęcie takich i strasznie mi się spodobały. Niestety gofrownica nie do końca chciała współpracować z ziemniakami, więc zarzuciłem ten pomysł. Ale została mi gotowa masa, więc musiałem z niej coś zrobić. Padło na babeczki ziemniaczane nadziewane w środku żółtym serem. Właściwie są to placki ziemniaczane tylko w nowej odsłonie, ale muszę przyznać, że były pyszne, zarówno na ciepło, jak i na zimno. 

Składniki (4 sztuki):
2 spore ziemniaki
1 mała cebulka
1 łyżka mąki
1 jajko
sól, pieprz, majeranek
80g startego żółtego sera
1 łyżka oliwy
 
Przygotowanie:
Ziemniaki ścieramy na grubych oczkach i odciskamy, żeby pozbyć się nadmiaru wody, trzeba to zrobić dość dokładnie, bo masa będzie zbyt rzadka, a ziemniaki i tak w trakcie przygotowań puszczą jeszcze wodę. Cebulę ścieramy do odsączonych ziemniaków na najdrobniejszych oczkach. Można ją też bardzo drobno pokroić. Dodajemy jajko, mąkę, oliwę i przyprawy. Całość mieszamy i nakładamy po łyżce do foremek na muffinki. Formujemy dołek, w który wkładamy starty ser. Całość zakrywamy masą ziemniaczaną. Pieczemy w 200 stopniach przez 30-40 minut, aż ładnie się zarumieni. 







niedziela, 22 lipca 2012

Placki ziemniaczane na sposób azjatycki

Ziemniaki to obecnie podstawowy dodatek do dań w polskiej kuchni. Zanim dotarły do nas z Ameryki podstawą polskiej kuchni były kasze, które później zostały zapomniane i nadal dość wolno wracają do łask. W sumie trudno się dziwić, bo ziemniaki mają w sobie coś uzależniającego. Do tego są bardzo wszechstronne. Można je po prostu ugotować, zrobić z nich puree, są świetne w zapiekankach, można z nich zrobić kopytka, kartacze, kiszki ziemniaczane, babkę ziemniaczaną, frytki, czy placki, które są dzisiejszym bohaterem.

Ziemniaki są niedocenianie, mimo że są bardzo wartościowe. Sam do niedawna wykluczałem z diety ziemniaki jako pierwsze, gdy zależało mi na odchudzeniu menu. A okazuje się, że ziemniaki nie są wcale takie złe, jakby się mogło wydawać. W porównaniu do innych typowych węglowodanowych dodatków mają mało kalorii, ok. 80 kcal w 100g. Oczywiście trzeba pamiętać, że nie możemy porównywać tego, że 100g makaronu ma 400 kcal, a ziemniaków tylko 80. Makaron, ryż, czy kasza po ugotowaniu zwiększają objętość dwu- lub nawet trzy-krotnie, a wartość kaloryczna podawana jest dla suchych składników. Jednak mimo tego, ziemniaki wcale nie wychodzą na taką bombę kaloryczną, jak się je maluje. Do tego są bogatym źródłem witaminy C, potasu i magnezu, o ile są dobrze przygotowane.

Od dawna wiadomo, że najwięcej witamin w ziemniakach znajduje się pod skórką. Dlatego młodych ziemniaków warto nie obierać, ich skórka jest delikatna, a młode ziemniaki ze skórką mają w sobie taki urok początków lata. Najlepiej gotować ziemniaki na parze lub w mundurkach. Jeśli obieramy, starajmy się robić to jak najcieniej, a ziemniaki gotować w małej ilości osolonej wody. Wtedy tracą mniej wartości odżywczych. Warto też pamiętać, żeby ich nie przegotowywać, tracą wtedy większość witamin. Zazwyczaj ziemniaki są gotowe po ok. 20 min gotowania, oczywiście zależy to od wielkości kawałków.

Znalazłem też bardzo ciekawą informację dotyczącą ziemniaków, zwłaszcza dla osób dbających o linię. Okazuje się, że ziemniaki po ugotowaniu i przetrzymaniu w lodówce przez 24 godziny nabierają nowych właściwości. Skrobia zawarta w ziemniakach (która normalnie jest bardzo łatwo strawna i dostarcza dużo energii) zmienia się w skrobię, która nie jest tak łatwo strawna i przypomina swoimi właściwościami błonnik. Wychodzi na to, że wczorajsze ziemniaki są bardziej dietetyczne niż dzisiejsze. Niestety najczęściej ziemniaki z poprzedniego obiadu lądują na patelni przez co tracą swoje cudowne dietetyczne waściwości.

Składniki (8 średnich placków - 2 porcje):
  • 3 średnie ziemniaki (ok. 300g)
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mąki
  • 1cm kawałek imbiru
  • 2 papryczki chilli
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia
 
Przygotowanie:
Ziemniaki ścieramy na drobnych oczkach i dobrze odciskamy, bo inaczej masa będzie zbyt płynna. Do odciśniętych ziemniaków ścieramy cebulę, imbir i chilli. Dodajemy jajko, mąkę i przyprawy, dokładnie mieszamy. Smażymy na dość dużej ilości rozgrzanej oliwy przez kilka minut na każdej stronie, żeby ziemniaki nie były surowe. Po usmażeniu odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.
Oczywiście można zrobić tradycyjne placki ziemniaczane, które też są pyszne, ale czasem warto poszaleć w kuchni. Ilość imbiru i chilli zależy od naszych upodobań, możemy dodać więcej lub mniej.
Placki zjadłem z chutneyem z rabarbaru, ananasa i cebuli, były pyszne :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...