Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kołdunki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kołdunki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2012

Kołdunki





















Kołdunki to tradycyjne pierożki z mięsnym nadzieniem popularne w północno-wschodniej Polsce, na Litwie i Białorusi. Dla mnie to jedno z ulubionych dań z dzieciństwa. Przygotowywali je dziadkowie, jak teraz o tym myślę to podziwiam ich za cierpliwość, bo za każdym razem robili pewnie koło 200 albo i lepiej. Cała rodzina się najadała w niedzielę na obiad i oczywiście każdy dostawał sporą ilość na wynos. Świeże najlepiej smakują z rosołem i koperkiem. Ale następnego dnia są chyba jeszcze lepsze, bo można je odsmażyć na patelni, wtedy są obłędne. Bez problemu można je przechowywać w lodówce przez kilka dni, a także zamrozić ugotowane.

Robiłem je samodzielnie po raz pierwszy, byłem naprawdę zaskoczony, gdy ugryzłem pierwszego i poczułem się jak u babci w kuchni :) Coś czuję, że często będą gościć na moim stole :)

Składniki (30 sztuk):
  • 300g mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oleju
  • 300ml wrzątku
  • 200g mięsa wieprzowego
  • 100g mięsa wołowego
  • sól, pieprz, majeranek
  • cebula
 
Przygotowanie:
Z mąki, soli, oleju i wrzątku wyrabiamy ciasto na pierogi. Można wykorzystać dowolne ciasto na pierogi. Ostatnio za każdym razem robię ciasto na pierogi trochę inaczej. To wyszło wyjątkowo udane, świetnie się wałkowało i nie kleiło do blatu. Ciasto musi po wyrobieniu odpocząć, dzięki czemu robi się miękkie i łatwo się wałkuje.
Mielimy mięso. Można kupić gotowe mielone mięso, ale nie mam przekonania do paczkowanego mięsa. Jeśli mamy możliwość kupić mięso w kawałku i poprosić o zmielenie na miejscu to warto to zrobić. Nie mam w domu maszynki do mielenia mięsa. Wykorzystuję do tego malakser. Mięso kroje w niewielkie kawałki i miksuje w malakserze, wychodzi równie dobre jak mielone. Do mięsa dodajemy 1/3 startej niewielkiej cebuli (cebula ma dawać tylko delikatny aromat), doprawiamy solą, pieprzem i dużą ilością majeranku. Farsz musi być bardzo majerankowy, na tym polega jego urok. Na taką ilość mięsa można dodać nawet 1 łyżkę majeranku. Nie dodajemy jajka ani bułki, mięso w kołdunkach jest zbite i twarde, co też zawdzięcza dodatkowi wołowiny. W klasycznym przepisie używa się tylko mięsa wołowego, ale moi dziadkowie robili z mieszanego. Z samej wołowiny będą bardzo twarde, mieszane jest delikatniejsze. 
Ciastko wałkujemy dość cienko, wykrawamy krążki, na każdym układamy kulkę mięsa i dokładnie zlepiamy. Gotowe pierogi gotujemy w osolonej wodzie przez 4-5 minut od wypłynięcia. Wykładamy na blat do wystudzenia albo podajemy od razu z rosołem. Wystudzone i obsuszone pierogi można przechowywać w lodówce i następnie odsmażać albo mrozić.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...